• Wpisów:506
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:82 dni temu
  • Licznik odwiedzin:30 050 / 1028 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
~Konnichiwa Minna~
Wiem... Nie było mojego wpisu. Nie mam wytłumaczenia na to, ale... Za to dzisiaj dodam wam inny wpis. Dzisiaj odebrałam swoją paczuszkę z empiku. A w paczuszce...

"Wizerunek mężczyzn w Visual Kei"

Długo czekałam aż będzie w empiku. Jestem bardzo ciekawa owej książki.Zaczęłam już czytać.

Teraz wrzucę parę fotek książki.
*Okładka



*Spis treści: rozdziały







*Przykładowa strona

 

 
~Konnichiwa Minna~
W weekend postaram sie wam wrzucić przygotowany już dawno dla was wpis^^ Zdaję sobie sprawę, że zaniedbałam bloga bardzo ;-; Gomenasai...
Tak siedzę, słucham Gazettek :3
Dlatego łapcie ode mnie takiego Ruksa ^^



 

 
~Konbanwa Minna~
Jak zwykle późno piszę xD Tak przeglądam sobie Nyannyan Mangowe.
Tak swoją drogą świetna strona. Pomyślałam sobie o Miyavim. Dawno go tutaj nie było.Nie wiem czy pokazywałam wam już ten filmik, ale.... Teraz wam pokaże. Oto jak nasz Miyavi na koncercie starał się mówić po polsku.



~Macie zegarek? xD

Łapcie jeszcze dwa zdjęcia Meev'a.
Młody Miyavi



Miyavi Panda


 

 
~Konbanwa Minna~
Piszę o tak późnej porze jak zwykle xD Cała Rose xD Mniejsza z tym.
Chciałabym zaprosić was do rozwijającego się mojego forum RPG. No wiem.. Już nikt nie pisze na RPG....
No, ale jest już parę osób. Jest już dobra zaabawa. Zapraszam, zapraszam ^^


http://myvampireworld.forumpolish.com/
 

 
~Ohayo Minna~
Jak dawno mnie tutaj nie było... No, ale przez jakiś czas wgl pinger się zepsuł jak zwykle więc nie pisałam.
Gomene, że zaniedbałam bloga....
Teraz chwilowo Rose nie jest w stanie go prowadzić. Odezwę się do was jak będę miała lepszy humoru. Jak będzie w miarę.


A tak na teraz ode mnie nutka od The GazettE-Reila
 

 
~Konbanwa Minna~
Za niedługo odrobię swoją nieobecność na blogu. Mam wiele ciekawych tematów na temat naszej kochanej Japonii. Ostatnio kupiłam Otaku. Jak zwykle troszku spóźniona, ale... Ważne, że jest


 

 
~Konbanwa Minna~
Dzisiaj jest pewien bardzo smutny dzień. Pewnie niewielu z was zdaje sobie sprawę, że dzisiaj mija kolejna rocznica dramatu Junko Furuty. . Zakładam, że nawet przypadkiem natchnęliście się na tą tragiczną historię tej japońskiej uczennicy. Postanowiłam napisać i przybliżyć wam całą sprawę Junko.

44 DNI W PIEKLE

25 listopada 1988 roku 17-letnia japońska uczennica Junko Furuta została porwana przez czterech chłopców. Najstarszy z nich w tamtym momencie miał dopiero 18 lat. To w domu tego chłopaka rozgrywał się dramat tej dziewczyny. Najgorsze jest to, że rodzice tego oprawcy wiedzieli o sytuacji i nie próbowali nawet pomóc Junko. Chłopcy zmusili dziewczynę, aby ta zadzwoniła do swojej rodziny, że uciekła z domu i jest u koleżanki. Przez 44 dni uczennica została zgwałcona ponad 400 razy, była bita metalowymi prętami i nie tylko, odpalali jej fajerwerki w odbycie, wkładali dziewczynie do pochwy różne przedmioty np. nożyczki, żarówki, przycinali sutki obcęgami, zrzucali jej hantle na brzuch, przypalali papierosami, na twarz wylewali Junko gorący wosk ze świeczki. Była zmuszona do jedzenia żywych karaluchów i picia swojego moczu. Na palcach dziewczyny chłopcy zawiązali nitki, aby nie mogła się bronić. Kazali nawet rozebrać się ze wszystkich ubrań i spać przed domem podczas mrozu i śniegu skuta łańcuchami. Doznała wielu krwotoków wewnętrznych, z wyrządzonych ran. Kiedy dziewczyna była już słaba zejście do toalety to było dla niej wyzwanie, które zajmowało jej nawet godzinę. Jej wycieńczony organizm nawet na wodę reagował wymiotami. 1 stycznia Junko nie mogła już się ruszać. Wiele razy błagała, aby ją zabili. 4 stycznia oprawcy wypalili wzrok Junko po czym oblali ją benzyną i podpalili. Dziewczyna przez parę godzinę leżała w szoku po czym zmarła. 5 stycznia chłopcy wyłożyli jej zwłoki do beczki i zabetonowali. Porzucili na odludziu. Zostali skazani na 17 lat więzienia. W sądzie zeznali, że myśleli iż Junko tylko symuluje. Nie chcieli jej zabijać. Kiedy do matki Junko dotarła wiadomość o tym co naprawdę stało się jej córce musiała podjąć leczenie psychiatryczne.



The GazettE jako jedyny japoński zespół oddał hołd w postaci piosenki "Taion".Ruki podczas śpiewania tego utworu na koncertach płacze i krzyczy. Chcę w ten sposób uwolnić swoje emocje.


Chociaż ta historia może wydawać się rodem jak z jakiejś książki czy filmu jednak zdażyła się naprawdę. Miała miejsce w dzielnicy Adahi. Czy 17 lat więzienia, a warunkowe wyjście wcześniej to sprawiedliwy wyrok po tym co przeszła biedna Junko? Ja uważam , że ten wyrok to jest nic w porównaniu do tej wielkiej tragedii. Moim zdaniem powinni dać im dożywocie albo karę w rodzaju, aby przeszli przez to samo co robili Junko.





Ps. Ja wiem, że może to nie wiele, ale zapalam [*] dla Junko.
  • awatar Carmelina Ron: Wspaniały wpis.. Nawet nie umiem sobie wyobrazić co przeżyła biedna Junko. [*]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
~Konnichiwa Minna~
Dzisiaj specjalny sylwestrowy wpis.Jak po świętach? U mnie jak zwykle. Czyli nic ciekawego. Od północy znowu rocznikowo starsza >.< xD

W Nowym Roku chcę Wam życzyć sukcesów, spełnienia marzeń i dotarcia do swoich celów, a w sylwestra udanej zabawy ^^

Po japońsku:

明けましておめでとう!
 

 
~Ohayo Minna~
Dzisiaj pozwolę sobie złożyć wam życzenia świąteczne i noworoczne, ponieważ już jutro jest wigilia, a ja będę zajęta innymi rzeczami.

W nadchodzące święta Bożego Narodzenia chce wam życzyć miłch, pogodnych świąt spędzonych z rodziną,prezentów, miłych chwil. A w Nowym Roku pragnę wam życzyć, aby wszystkie wasze marzenia te mniejsze i większe spełniły się, miłości, sukcesów.


A tak w ramach Świąt Bożego Narodzenia Ayumi&Gackt

1.Gackt & Ayumi Hamasaki - Itsuka no Merry Christmas



2. Gackt & Ayumi Hamasaki - Silent night
 

 
~Konnichiwa Minna~
Pewnie dzisiaj jesteście jeszcze w szkole. Rose ma już wolne ;p
Ale...Obiecałam wam dzisiaj post niespodziankę, a więc wam go wrzucam Post jak widzicie jest o Miyavim.

Miyavi: Marzenie piłkarza, sukces jako gitarzysta.


Jak każdy wie Miyavi od 2002 roku rozpoczął karierę solową, ale jaka była jego droga do tego sukcesu? Sam Meev często odpisuje siebie jako „gitarzystę, kompozytora, czasem aktora i tatę”.

Takamasa Ishihara, czyli nasz Miyavi urodził się w 1981 roku w Osace. Jego dziadkowie pochodzili z Korei Południowej. Jednak on tak samo jak jego ojciec urodził się jako obywatel Japonii. Pseudonimem zaczął posługiwać się w wieku 15 lat. Na początku zapisywane było jako „Miyabi”. Ishihara nie planował kariery jako gitarzysta. Chciał zostać piłkarzem. Niestety jego sukces w małej lidze został przerwany przez kontuzję. Miyavi nie mógł brać udziału przez trzy miesiące w treningach, a to oznaczało koniec jego marzeń o mistrzostwie.

Młody Miyavi po nie udanym debiucie w piłce nożnej rano jechał do szkoły, a po zajęciach jechał na boisko i kopał piłkę tak długo aż nie musiał iść na ostatnio pociąg do domu. Po odebranym mu życiowym celu po długim czasie znalazł nowe zajęcie. Założył swój pierwszy zespół. Sam pomysł wziął się z nikąd. Gitarę też wybrał przypadkiem. Tak właśnie uparcie i zawzięcie każdego dnia ćwiczył grę na gitarze. Kiedy ujrzał siebie na scenie pośród tumów dotarło do niego, że to jest właśnie jego nowa przyszłość.

Przez nową przyszłość Miyavi mając 15 lat rzucił szkołę [Ja wiem, że Miyavi to zarypisty muzyk, jest moją inspiracją jeżeli chodzi o gitarę, ale nie bierzcie z niego przykładu xD]. Zaczął grać w klubach i barach, poznawać ludzi, którzy wprowadzili go do świata muzyki. Pod wpływem śmierci przyjaciela Ishihara wyjechał do Tokyo w wieku 17 lat. W stolicy Japonii po długim czasie przyjął zaproszenie na Jam Session z zespołem Due’le Quartz. W ten sposób został członkiem ich zespołu oraz muzykiem Visual kei. Pierwszy koncert zagrał wraz z nowym zespołem w klubie niedaleko stacji Megoro. Miyavi polubił muzyków. Jednak po czterech latach zespół się rozpadł. Wtedy Ishihara miał dwie opcje. Poszukać nowego zespołu lub rozpocząć karierę solową. Miyavi podążając za dewizą „Tenjō tenka yuiga dokuson” (Jam jest swoim panem na niebie i ziemi), którą wytatuował sobie na ramieniu. Postanowił zostać solistą. Debiut zaczął pod skrzydłami wytwórni PS COMPANY. Pierwszy jego album wydał miesiąc później a pierwszy koncert zagrał w Shibuya Kokkaidō już w kwietniu następnego roku. Tuż przed końcem 2003 roku Ishihara wydał kolejny album. Od 2004 roku albumy wychodził regularnie co dwa lata. Każdy nowy album był poprzedzany wieloma singlami. Po ukazaniu się albumu „Miyaviuta ~Dokusō~” Miyavi postanowił wyjechać na pół roku do USA w celu nauczenia się języka angielskiego i poprawiania warsztatu muzycznego. Gdy muzyk był w Los Angeles nadal koncertował.W między czasie również powstał zespół S.K.I.N gdzie został zaproszony do współpracy jednak owy band rozpadł się po jednym koncercie. Wrócił do Japonii. W 2009 roku mimo, że był najjaśniejszą gwiazdą PS COMPANY postanowił ją opuścić.

Niedługo po opuszczeniu wytwórni Miyavi związał się z piosenkarką i projektantką mody-Melody. Po ślubie urodziła się ich pierwsza córka Lovelie Miyavi. Rok później Miyaviemu urodziła się druga córeczka Jewelie Aoi. Promocja nowej płyty w 2008 roku zaprowadziła Ishihare do Europy. Po tym jak wyruszył w światową trasę koncertową i na dobre się uniezależnił od wytwórni fani zaczęli nazywać go gitarzystą-samurajem. Jakiś czas później na rzecz filmu Unbroken przeniósł się z rodziną do Los Angeles. W 2013 roku na rynku pojawił się album „MIYAVI”.

Miyavi grał w dwóch filmach:
1. „Oresama” –polecam. Pokazuje jego życie.
2. Unbroken.

Koncerty w Polsce:
1. 10 kwietnia 2011 roku w Gdańsku
2. 23 marca 2014 roku w Krakowie
3. 11 października 2015 roku w Warszawie

Jeżeli gdzieś pomyliłam się w datach to mnie poprawcie

Miyavi zdobywa uznanie na całym świecie dzięki swojej ciężkiej pracy, oryginalności,poszukiwaniu nowych dróg. Artysta stawia swoich fanów na pierwszy miejscu. Podkreśla, że między nim, a widzami tworzy się więź.

Jest tyle zdjęć na necie Miyaviego,ale... Ja go uwielbiam w tych kolorowych włoskach ^^




Wytatuowane plecy Miyaviego





Zachęcam do przeczytania. Starałam się napisać to co najważniejsze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kolejny wpis dotyczy mangi, którą jakiś czas temu zaczęłam czytać. Mówię tutajo mandze "Tsumitsuki", czyli "Demon grzechu".
Tak w skrócie o czym jest.? Manga ta opowiada o demonach, które zamieszkiwały ciała ludzi, którzy mięli poczucie winy. Wszystko zaczęło się w pewnej wiosce, której mieszkańcy poprosili kapłankę o pomoc. Ta zaś oswoiła jednego z tego demonów i zabijała nim inne. Jednak mieszkańcy w obawie przed opętaniem zaczęli czcić potwory. Nazwali je Tsumitsuki. Tak właśnie powstała i krąży ta legenda.


Tak wygląda manga. Obwoluta.






Co ja sądze o "Tsumitsuki"? Jestem pozytywnie zaskoczona. Manga spodobała mi się. Ba! Nie tylko spodobała. Wciągnęła od razu. Jest podzielona na cztery osobne historie.Plus historia zero. Jakby to powiedzieć... Tak jakby historia głównego bohatera. Manga jest mroczna. Kreska jest dobra. Wszystko jest ładnie przedstawione. "Demon grzechu" jest z gatunku horroru.
Warte przeczytania. Zachęcam was do sięgnięcia po tą mangę. Zwłaszcza dla osób,które lubią takie klimaty.


PS.Teraz wzięłam się za czytanie drugiego tomu K-On. Wciągnęła mnie ta manga. Tak jak poprzedni tom.


~Oyasuminasai Minna~
 

 
~Konnichiwa Minna~
Poszłam dzisiaj z mamą do empiku. Chciała kupić sobie książkę, a kupiła mi jeszcze mangę i kupiłyśmy sobie grę

Ale to nie o tym teraz. Mam dla was inny wpis przygotowany, ale on jest w trakcie przerabiania więc na razie wrzucę wam mangę,którą dzisiaj kupiłam.
Czyli K-On #3










Ps. Na stan dzisiejszy mam 29 mang ^^
 

 
~Ohayo Minna~
Dzisiaj piąteczek , piątunio i po szkole już świąteczne woooooooooolne
Możliwe, że w weekend wrzucę post, który myślę was zainteresuje.
A tak od wczoraj chodzi mi po głowie jedna piosenka i stwierdziłam, że wam ją wrzucę.
Tak na rozpoczęcie długiego weekendu Matsushita Yuya- Trust Me
[Ending 1- Durarara!!!]



Miłego słuchania
 

 
~Ohayo Minna~
Tak na siedze na historii. Nauczycielka wystawia oceny.Pomyślałam, że dodam wpis. Co wrzuce? Pieczęcie z Naruto. Umiecie jakieś płynnie składać?










Ja niestety nie umiem ich składać płynnie,ale postaram się ich nauczyć..A jak z wami?
 

 
~Konbanwa Minna~
Mam do was pytanie. Kto z was ogląda dramy??
Ja osobiście oglądałam na pewnej stronce, która przepadła.


Chciałabym wiedzieć gdzie wy oglądacie dramy? Jakieś linki? Nazwy stron?









A tak swoją drogą przy wyborze fotek A.N.Jell nie mogłam zdecydować się czy wybrać Tae Kyung'a z uśmiechem czy tym jego charakterystycznym grymasem. Słodki jest z uśmiechem i grymasem xD
 

 
Zdjęcie nr 5 (ostatnie)





5. Gackt- Black Stone

 

 
Zdjęcie nr 4





4.Gackt-Mizerable
 

 
Zdjęcie nr 3




3. Gackt- Jesus
 

 
Zdjęcie nr 2




2.Gackt- Flower
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
~Konnichiwa Minna~
Dawno Gackta tutaj nie było.Więc tak pomyślałam, że dzisiaj zrobię z nim spam ^^ Dzisiejszy spam będzie polegał, że będę dodawać zdjęcie+ piosenkę

Zdjęcie nr 1




1. Gackt- Ghost
 

 
~Konnichiwa Minna~
Zespół Adams przechodzi właśnie ciężkie chwile, ponieważ dzisiaj nad ranem zmarł Shota.
Adams właśnie odbywa trase koncertową. Koncert,który skończył się tragicznie odbywał się w Warszawie. Trasa nosi nazwę: "Adams: Orginal Love".
Jak wiadomo muzyk zasłabł podczas jednej z piosenek. Mimo tego, Shot nadal śpiewał leżąc na scenie. Kiedy stracił przytomność został przewieziony do szpitala gdzie prawie dobę walczył o życie. Stwierdzono udar mózgu u Shota. Jego żona powiedziała,że Shot zmarł o 5 nad ranem podczas snu.

Mimo, że zespołu nie słucham to składam kondolencje dla Adams i żony..


 

 
~Konbanwa Minna~
Odskocznia od muzyki, Japonii i innych zwykłych tematów.

[Piszę do was o tej porze, ponieważ mam w tym swój cel.
Chcę was zachęcić do pewnego sposobu pomocy innym. Nie wielu ludzi jest świadomych jak bardzo ważna jest krew. Może dla Ciebie czy dla kogoś innego to coś co wydaje się oczywistego, coś normalnego, że przecież tak naprawdę krew jest? Bo nie mówi się o jej braku? Ale...
Krew jest wciąż potrzebna!
Dlaczego piszę o tym? Bo nie mówi się o tym temacie. A moim zdaniem powinno.
Jeżeli jesteście pełnoletni to zachęcam do oddania krwi. Nic was to kosztuje. To tylko trochę krwi, która może komuś uratować życie.]





[Ja , Rose w tym roku- dokładnie 01.10. oddałam po raz pierwszy krew. Mam nadzieje, że komuś ona pomoże. Jestem dumna z siebie, z tego, że oddałam krew i być może moja krew komuś uratuje życie. Nie wrzucam też tego zdjęcia, żeby się pochwalić moją legitymacją. Nie. Chce wam jedynie tym uświadomić, że to ważne.
Czy poprzestanę na tym jednym razie kiedy oddałam krew? Nie. Chcę nadal pomagać w ten sposób. ]

Ty też możesz pomóc oddając krew! Zachęcam was do tego. To bardzo miłe uczucie. Robi się ciepło na sercu? To uczucie nie do opisania. Wystarczy jedynie wpisać parę słów na internecie. Dowiedzieć się trochę więcej.

To może właśnie Twoja krew uratuje komuś życie!
 

 
~Konbanwa Minna~

Chwila czasu dla was. Dzisiaj chcę wam napisać i przybliżyć wam temat "gajinów", czyli obcokrajowcy. Każdy wie,że Japonia jak i inne kraje ma swoje wady i zalety. Ciemną stroną Japonii są obcokrajowcy.
Co mam na myśli?
To, że jesteśmy dyskryminowani w Kraju Kwitnącej Wiśni. Chociaż wydaje się nam,że naród ten jest bardzo tolerancyjny,który przyjmuje przybyszów z Zachodu z uśmiechami to jednak w rzeczywistości jest całkiem inaczej. Miłym i przyjaznym narodem są tylko jeżeli ktoś przyjeżdża na krótko np. na zorganizowaną wycieczkę. Turystom pozwala się na więcej,ponieważ podczas takiej krótkiej wizyty mają poznać kraj z tej najlepszej strony i zebrać jedynie garstkę wiadomości. Zaś osoby,które mieszkają od dłuższego czasu w Japonii zderzają się z rzeczywistością i sztywnymi zasadami społeczeństwa japońskiego. Obcokrajowcy często spotykają się z napisami na drzwiach barów,restauracji czy innych miejsc publicznych "Tylko dla Japończyków". Nawet obcokrajowiec, który biegle prosługuje się językiem i zna dobrze kulturę czy też jest w związku małżeńskim z Japonką/Japończykiem nie może starać się o lepsze traktowanie,o nowe przywileje. Japończycy mimo tego wszystkiego będą kładli nacisk jak i wspominali,że jesteś obcokrajowcem- "gajinem"
Dlaczego tak się dzieje?
Dlaczego obcokrajowcy są dyskryminowani?
Dzieję się tak dlatego, że Japończycy mają swoje określone zasady,miejsca i role w swoim społeczeństwie. Niechętnie przyjmują do niego nowe osoby z zewnątrz.

Ps. Jeżeli macie jakiekolwiek pomysły na kolejne filmiki, które chcielibyście zobaczyć to piszcie. Chętnie nagram dla was coś jeszcze.


 

 
~Konbanwa Minna~
Początek weekendu! Wrzucam wam obiecany drugi filmik ze zdjęciową instrukcją Shurikena Origami.

Shuriken Origami- Instrukcja




Ps. Przepraszam, że wczoraj nie wrzuciłam tego filmiku, ale miałam problem z programem kiedy już miałam zapisywać gotowy film I dzisiaj musiałam go na nowo montować! Miłego składania Shurikenów!


~Oyasuminasai Minna~